taak, połowa ma na mnie wy*ebane, ja na Was wy*ebane też mam, ale do rzeczy. Przychodzi taki moment kiedy zaczynają wracać wspomnienia, a każde z nich bardzo, coraz bardziej boli. Kiedy uświadamiasz sobie że chcesz mieć osobę, że tęsknisz za osobą, której mieć już nie możesz. Zeszło roczne święta był najgorszymi świętami jakie kiedykolwiek przeżyłam. Wigilia i wszstko niby byłoby okej, gdyby nie sms od Ciebie, że jesteś w hotelu, że ojciec Cie z chaty wyrzucił, zabolało.. Rzuciłam wszystko, zamknęłam się w pokoju i odpisywałam na Twoje smsy, martwiłam się. Kocham Cię, kochałam i kochać będę, to się nie zmieni, obiecuje. I tak wiem że to czytasz i Ty i Daniel.... Eh.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz